poniedziałek, 11 luty 2019 14:03

Ja wam zatańczę!

W RED LIPS premiery nowych singli są jak odcinki dobrego serialu, każda z piosenek jest kolejnym odcinkiem. „Ja wam zatańczę” - zapowiedź nowego albumu, który w tej filmowej przenośni byłby sezonem, jest totalnym zwrotem akcji. Na górze poprzednich singli, w tym kilku hitów, można by śmiało wetknąć flagę z napisem „Peace & Love”. Nowy kawałek kipi buntem i zamierzonym absurdem.

- Nie wiem jak to się stało, może nasłuchałem się Chemical Brothers, może też nazbierało się już trochę rożnych wątków wymagających innej ekspresji. Z zasady jesteśmy rockowym zespołem i bunt mamy we krwi. – Łukasz Lazer, gitarzysta i producent utworu.

- Jest wiele spraw, które nam się nie podobają, które nie podobają się też naszym słuchaczom. Trzeba było znaleźć temu ujście. Nie bierzcie jednak tego numeru śmiertelnie poważnie, nie zamierzamy demolować nikomu dobytku. Ustalmy, że to artystyczna forma wyrażenia naszych emocji co do otaczającej nas rzeczywistości - RUDA.

Najnowsza płyta Red Lips